Wiosenne rewolucje ?

Musisz mieć, musisz wiedzieć, musisz zobaczyć itd. A właśnie, że nic nie muszę, zwłaszcza, że spójrzmy prawdzie w oczy, trendy na wiosnę – lato 2017 nie spowodują rewolucji w mojej szafie, oj na pewno nie.

Motyw przepięknie wyszywanych kwiatowych kombinacji, do tego odważna pomarańcz, zmysłowa fuksja, ostra zieleń, kwaśna cytryna i niczym niezastąpiona biel, to moje trendy w pigułce. Cieszę się, że kolor będzie triumfował, mocne barwy niczym z patery z owocami na pewno wprowadzą nas w wakacyjny nastrój. Już na to czekam!

Ale umówmy się nie jest to nic zaskakującego! Jakby to mój mąż powiedział „kwiaty wiosną, niemożliwe?!”

Dlatego dziewczyny spokojnie, na pewno znajdziemy w swoich szafach  wiele cennych ciuszków, a jeśli stwierdzicie, że koniecznie musicie odświeżyć swoją garderobę to IDZIEMY NA ZAKUPY.

Poniżej kilka propozycji z „naszego podwórka” – pokaz mody w Silesia City Center.

orsay

orsay1

DSCN1723

 

Spódnica czy spodnie ?

Niby spódnica, ale nie spódnica. Niby spodnie ale jakby nie spodnie. Świetne rozwiązanie dla tych, którzy nie mogą się zdecydować, a już na pewno świetne rozwiązanie na mało zdecydowaną wiosnę.

Cullotes czyli spodnie o szerokich nogawkach, sięgających zazwyczaj do połowy łydek, wracają do łask. Warto mieć je w swojej szafie bo świetnie nadają się do różnorodnych typów sylwetek.

DSCN1644

Czyżby kolejne zestawienie biało-czarne ? A i owszem, uwielbiam te łączenie. Sprawdza się wszędzie !

DSCN1653

cullotes – MOHITO

wiśniowe buty – Deichmann

DSCN1643

bluzka – Butik

DSCN1657

torebka – Deichmann

DSCN1654

 

DSCN1660

płaszczyk dzianinowy – Outlet

 

DSCN1659

Czekoladowy prezent

Istnieje pewnie modowa zasada mówiąca, że jak nie wiesz co włożyć na jakąś okazję, to jest zestaw ubrań, który zawsze się dobrze sprawdzi, a Ty będziesz błyszczeć w świetle reflektorów. Podobnie jest z prezentami… podarunek dla mamy, teściowej, przełożonej? imieniny cioci, impreza korporacyjna? spotkanie z przyjaciółkami? czy może zbliżający się dzień kobiet? Odpowiedź jest jedna i nasuwa się od razu.. CZEKOLADKI!!

A jeśli Drogi Czytelniku, Mężczyzno przygotujesz zestaw spersonalizowanych czekoladek specjalnie dla Kobiety Twojego życia, bez względu na to czy jest nią mamusia, dziewczyna, żona, czy córeczka, sukces gwarantowany!

dav

Ich przygotowanie jest prostsze niż myślisz. Potrzebujesz tylko czekolady i rozmaitych, ulubionych dodatków Twojej Ukochanej Kobiety, Drogi Mężczyzno, nie ma ograniczeń.

Przygotuj:

– czekoladę (gorzką, mleczną lub białą),

– dodatki, np.: bakalie, suszone owoce, masło orzechowe, chili, draże itp.

Działaj:

1. Czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej.

2. Rozpuszczoną czekoladę wlewaj do przygotowanych pojemników (ja użyłam silikonowych form do babeczek) lub nakładaj po łyżce na papier do pieczenia.

3. W płynnej czekoladzie zatapiaj wybrane dodatki.

4. Odstaw do zastygnięcia czekolady, a następnie zapakuj.

received_1463082057039342

received_1463093007038247

Psssst… nie zapomnij o pięknym opakowaniu. My, kobiety bardzo lubimy prezenty gustownie zapakowane owinięte wstążką.

Psssst… schłodź szampana 🙂

dav

Dama PIK

Kolejna biało-czarna odsłona. Tym razem postawiłam na kombinezon, moja zdecydowanie najbardziej ulubiona część garderoby. Poza swoją uniwersalnością ma jeszcze jedną ogromną zaletę, sam w sobie może stanowić pełną stylizację.

DSCN1621

 

DSCN1622

 

DSCN1618

kombinezon- PROMOD

DSCN1638

 

DSCN1639

kurtka – PEPCO

torebka – F&F

DSCN1641

botki -H&M

Zagraj ze mną

Perspektywa pokoju dziecięcego, jak Drogi Czytelniku wiesz, nie jest mi obca. Od kilku lat moim życiem zawładnęła Księżniczka i mały Słodziak. Nie będę tutaj oczywiście opisywać jak cudowni są, bo mogłabym to robić ciągle i ciągle (każda mama mnie dobrze rozumie – puszczam do Was oko;)).

IMG_20170220_195728_958

IMG_20170224_205252_546

Dziś o pewnej pasji, w którą wciąga nas Pan Mąż – gry planszowe. On sam (Pan Mąż), odkąd go znam, jest ich pasjonatem. Gier mamy  w domu.. sporo, kto by to liczył. Wiem jedno – są one świetną formą spędzania czasu wolnego, alternatywą dla każdej innej aktywności (poza oczywiście aktywnością fizyczną – wybaczcie jako szczęśliwa autorka doktoratu z zakresu nauk o kulturze fizycznej, który się recenzuje, musiałam to napisać).

Podział obowiązków jest dość jasny – gry wybiera Pan Mąż lub młodzież w asyście taty. Mama akceptuje i jest partnerem w grze.

IMG_20170225_224101_926

IMG_20170225_224332_213

Nie ukrywam, że na początku dość sceptycznie podchodziłam do kupowania gier planszowych dwulatce, bo tyle miała Księżniczka, gdy dostała swoją pierwszą. Wydawało mi się, że i tak nie zrozumie, że to za wcześnie, że ją znudzi. Nic bardziej mylnego! Kupowanie gier planszowych takim maluchom uświadomiło mi jak bardzo szablonowo i schematycznie myślę ja! Dziś obserwuję jak moja już trzyipółlatka z powodzeniem tłumaczy zasady innym domownikom, jak rozwija się i potrafi zrozumieć coraz bardziej skomplikowane wersje tej samej gry oraz jak odnosi zwycięstwa i porażki, które oczywiście najtrudniej przeżyć (córce i matce).

Wybór gier na rynku jest ogromny – od zręcznościowych, przez pamięciowe i edukacyjne. Jedna z pierwszych gier, które zakupiliśmy pomogła nam się także rozprawić z częstym problem maluchów – potworami chowającymi się pod łóżkiem (Potwory do szafy). Co ważne, wiele gier dla dzieci posiada kilka stopni trudności, które skierowane są do odbiorców w różnym wieku (nawet dla nas – rodziców).

IMG_20170225_223934_058

IMG_20170225_223807_280

Warto poruszyć także temat cen owych gier planszowych, które nie są najniższe. Ale od razu muszę nadmienić, że jakość wykonania wielu z nich jest solidna i posłużą przez wiele lat. Myślę jednak, że nie trzeba wydawać wiele pieniędzy, żeby zadowolić malucha – podczas przeprowadzki odnaleźliśmy grę domino z bohaterami bajki, której nawet nie znamy – jest hitem! Więc może warto odgruzować gry, w które my graliśmy jako dzieci? Albo stworzyć taką grę samodzielnie – mamy jedną w naszej rodzinnej kolekcji. Powstała z inicjatywy Pana Męża i z pomocą maluchów.

Zatem Drogi Rodzicu, Rodzicu Chrzestny, Ciociu, Wujku, Babciu, Dziadku, nie bój się kupować dzieciom gier planszowych!

dav

Black & White

Zawsze pasuje, zawsze zgodnie z trendami, zawsze się uda.

Biel i czerń – połączenie, które uwielbiam i, w którym czuję się bardzo dobrze. Warto zatrzymać się na dłużej przy tym zestawieniu kolorystycznym, bo ono nigdy nie wyjdzie z mody.

DSCN1593

DSCN1584

spódnica – Second Hand

DSCN1589

DSCN1599

top –  Second Hand

Równie proste, równie szybkie, a efekt genialny

Równie proste, szybkie i przyjemne jak crumble, a co najważniejsze, sprawdzą się na każdą okazję – babeczki, bo o nich dziś mowa.

dav

Babeczki, ze względu na łatwość i krótki czas ich przygotowania, są częstym deserem w moim domu, gdzie życie toczy się wokół trzyletniej Księżniczki, która uwielbia odmierzać, mieszać i wyjadać „cukr pudr” oraz młodego eksploratora kuchennych szuflad. Przetestowałam zatem wiele przepisów na muffinki i cupcake (tak, jest między nimi pewna niewielka różnica).

Bardzo długo żyłam w przekonaniu, że sedno babeczki, coś co nadaje jej smak, to krem lub/i nadzienie. Sama babeczka często wychodziła sucha, niezbyt mięciutka, bezsmakowa, nijaka.. Jednak pewnego dnia okazało się, że do owej babeczki nie trzeba dodawać ani kremu, ani nadzienia, no może poza czekoladą, ale umówmy się, czekolada to po prostu element istnienia człowieczeństwa 🙂

IMG_20170115_152536_230

W czym tkwi tajemnica mojego babeczkowego odkrycia? W śmietanie lub jogurcie, o!

Przygotuj:

– 230 g mąki pszennej,
– 120 g cukru,
– 25 g kakao,
– dwie łyżeczki proszku do pieczenia,
– pół łyżeczki sody oczyszczonej,
– 2 jajka,
– 300 ml śmietany/jogurtu naturalnego/jogurtu greckiego,
– 80 g masła,
– dodatki/nadzienie.

Działaj:

Wymieszaj w jednym naczyniu suche składniki (mąkę, cukier, proszek, sodę, kakao), w drugim mokre (jajka, śmietanę, roztopione masło). Połącz suche i mokre składniki, mieszaj tylko do ich połączenia. Gotową masę nakładaj do silikonowych foremek, papilotek, formy. Piecz w temperaturze 200 stopni, około 15-20 minut (do suchego patyczka).

IMG_20170216_211037_308

IMG_20170216_211222_128

dav

dav

Praktyczne rady:

  1. Do wypieku nie używaj samych papierowych papilotek – w nich masa się rozpłynie i uzyskasz babeczkowe placki. Jeśli chcesz użyć papierowych papilotek, umieść je w silikonowych lub metalowych formach i dopiero wypełnij masą.
  2. Nie przesuszaj babeczek!! To jeden z największych i najczęstszych błędów. Czas podany w przepisie jest orientacyjny, po ok. 10 minutach sprawdź babeczki patyczkiem, jeśli ciasto się nie przykleja, babeczki są gotowe. Pamiętaj każdy piekarnik jest specyficzny i wypieka inaczej.
  3. Większość przepisów podaje proporcje na 12 babeczek (papilotki wypełniamy do 3/4 wysokości). Ja wypełniam je tylko do połowy i uzyskuję tym samym więcej porcji dla domowych łasuchów. Trik sprawdzi się podczas przygotowania dużego przyjęcia lub, gdy chcesz udekorować babeczki kremem (mniej wyrosną, ale będą wygodniejsze do dekoracji).

Ciążowy brzuszek na pierwszym planie

W życiu kobiety pojawiają się co najmniej dwa momenty, w których  jej ciało się diametralnie zmienia. Pierwszy taki moment to dojrzewanie, a drugi ciąża. O ile podczas dojrzewania problem mamy z pokochaniem nowej ja, o tyle będąc w ciąży z utęsknieniem czekamy na rosnący brzuszek.

Kobiety oczekujące przyjścia małego człowieka na świat, pomimo nieograniczonej miłości i wielkiego szczęścia ze stanu w jakim są, nie zawsze w pełni akceptują swój zmieniający się rozmiar.

Dziewczyny rozmiar nie ma znaczenia! Liczy się fason, krój, kolor i to, czy w czymś czujemy się dobrze, czy nie. W związku z ciągłymi prośbami mojej ciężarnej siostry abym zrobiła wpis dla niej, podjęłyśmy wspólnie wyzwanie. Dlaczego wspólnie? Bo potrzebowałam modelki.

Bazą naszego stroju dziennego są ciążowe spodnie w szaro czarną kratkę oraz czarny t-shirt.

DSCN1563

spodnie – C&A

T-shirt – BIG STAR

naszyjnik – RESERVED

Zgodnie z siostrą stwierdziłyśmy, że w stylizacjach kobiety ciężarnej największą rolę odgrywają dodatki, bo tak naprawdę baza, czyli (spodnie i bluzka) bardzo często jest dokładnie taka sama.

DSCN1566

kurtka – RESERVED

Często wystarczy jedynie zmienić okrycie wierzchnie (wcale nie klasyfikowane jako ubranie ciążowe) albo dodać ciekawą apaszkę, czy też naszyjnik.

DSCN1569

DSCN1568

marynarka – SECOND HAND

chusta – PUNKT

Zauroczenie, czyli skąd się wzięły torty w moim życiu

Walentynki już blisko, więc wpis o zauroczeniu..

Wszystko zaczęło się pewnego pięknego popołudnia, kiedy to Mąż oznajmił mi (zadzwonił), że wyjeżdżamy.. kontrakty, korporacje. Warszawa stanęła otworem przed ciężarną (7 miesiąc) matką polką (2 letniej księżniczki) w trakcie doktoratu..(!) Brzmi jak początek powieści?

Historia zatoczyła koło i dziś jestem mamą młodego warszawiaka, nieco starszej księżniczki, prawie panią doktor i.. tortomaniaczką. Co dała mi Warszawa? Zauroczenie tortami, wypiekami, babeczkami.. Tak, to zauroczenie, za krótko się znamy, żeby to była miłość, ale wszystko przed nami..

Dziś, tworzenie tortów staje się swojego rodzaju sztuką. Zdobienie dopasowane do elementów sukni ślubnej panny młodej, kształt tortu oddający pasję solenizanta, czy też tęczowe torty z niespodzianką dla najmłodszych amatorów słodkości, to tylko niektóre z propozycji na rynku.

Zastanawialiście się jak wygląda proces powstania owego spersonalizowanego, jedynego w swoim rodzaju tortu?
Najpierw spotkanie/rozmowa z klientem na temat oczekiwań, smaków, kolorów. Następnie projekt lub kilka projektów. Akceptacja (lub nie) klienta.

IMG_20170209_222858_670

16683070_1626023527411860_1275091630_n

Potem już tylko działanie w zaciszu pracowni… Biszkopt, wycinanie i lepienie figurek, kwiatów i innych rozmaitych elementów z masy cukrowej, czekolady, marcepanu.. zgodnie z projektem.

IMG_20170209_223616_071

Przełożenie tortu kremami o rozmaitych smakach – owocowych, czekoladowych, alkoholowych, z kawałkami ulubionych cukierków, czekolad i innych słodyczy.

IMG_20170209_211909_372

Następnie gładzenie, gładzenie, gładzenie, tak by tort był równiutki oraz wykończony zgodnie z ustaleniami.

 IMG_20170205_122029_248

Tort pokryty czekoladowym ganache, jasny biszkopt, krem malinowy i straciatella (urodzinowy Pana Męża drugiej połówki somethingelse.pl).

IMG_20161031_150946

Tort pokryty masą śmietanową, jasny biszkopt, krem malinowy, waniliowy oraz migdałowy.

IMG_20170209_225507_417

Tort pokryty masą śmietanową, jasny biszkopt, krem orzechowy, czekoladowy oraz z krem z chrupiącą bezą.

IMG_20170209_225407_727

Tort makaronikowy, biszkopt migdałowy, krem waniliowy oraz migdałowy, makaroniki z czekoladowym ganache.

IMG_20170209_211654_795

Tort pokryty masą cukrową, biszkopt jasny, krem malinowy, waniliowy, mus malinowy (jeszcze nie miał swojej premiery, ciiii).

Jakie są Wasze doświadczenia z tortami? Pieczecie, zamawiacie? Spełniają Wasze oczekiwania? Pochwalcie się Waszymi perełkami tortowymi oraz ulubionymi smakami:)

 

Birthday party, czyli urodziny mojego Męża


To był długiiiiiiii dzień, ale postanowiłam sobie, że nie zakończę go, dopóki nie pokażę Wam jak on u nas wyglądał.

Urodziny to zawsze duże wyzwanie dla „prawdziwej” pani domu, a co dopiero, gdy nie jest się „prawdziwą” panią domu, tak, jak ja? No właśnie i już chyba wszystko jasne.

W tym roku postawiłam sobie za cel upiec coś samodzielnie. Wszystko wskazywało na to, że powinno się udać. Kojący głos Basi „Eda, muffiny zawsze wychodzą”, a jak muffiny, to tylko jogurtowe według przepisu mojej siostry. Piątek, godzina 22:00, telefon do siostry i pieczemy, tzn. ja piekę w realu, ona podaje dokładną instrukcję przez telefon. Ufff… muffiny czekają już na gorącą kąpiel w piekarniku.

DSCN1523

Babeczki to pikuś!! Trzeba było jeszcze skombinować tort, no bo jak urodziny bez tortu? I tutaj Was pewnie nie zaskoczę, jak wyznam, iż o tort poprosiłam Basię. Nie wyobrażam sobie innej opcji. Basia-tort, tort-Basia, to połączenie idealne! Krem malinowy w zestawie z kremem straciatella to prawdziwa symfonia smaków, do tego góra czekolady, piękne zdobienie i ten profesjonalizm, to iście something else’owe podejście do tematu. I każdy z Was może mieć swój spersonalizowany tort, wystarczy zamówić go u Naszej Basi (upiecze, spakuje, jeszcze paterę do tortów pożyczy ha!).

16388330_656796914522873_6957673249029405193_n

DSCN1560

Powiem tak, mając muffiny, tort i prawdziwą śląską kiełbasę na kolację, już nic nie mogło się nie udać. Stół udekorowany, stylizacja urodzinowa wybrana, goście przybyli i co najważniejsze Mąż zachwycony, czegóż chcieć więcej!?

DSCN1526

DSCN1543

DSCN1533

 

DSCN1538

DSCN1536

spódnica – ORSAY (wyprzedaże, jedyne 20 zł)

t-shirt – TERRANOVA

szpilki – VICES

Co robi każda „prawdziwa” pani domu po udanej imprezie urodzinowej?

Sprząta, myślisz?

No chyba śnisz 🙂

DSCN1554

Dobranoc.